Metody koszenia trawy

Metody koszenia trawy

Wiele osób posiadających działki z trawnikami nie do końca wie jak powinno się je kosić. Bardzo często robią to zbyt wcześnie lub już za późno. Prawidłowe koszenie jest bardzo ważne do zachowania dużej żywotności naszego trawnika. Według wszystkich specjalistów pierwsze koszenie powinno nastąpić w momencie, w którym trawa osiągnie 10 cm. W tym momencie trawnik powinno się skrócić do 6 centymetrów. Przy każdym innym koszeniu można już swobodnie obniżać nóż kosiarki ścinając trawę coraz krócej. Ważne podczas koszenia jest stosowanie się do jednej zasady. Nie powinno się ścinać więcej niż połowę rośliny. Przy stosowaniu się do tej zasady po dwóch lub trzech koszeniach będzie można zauważyć duże zagęszczenie trawnika. Ważne jest, aby pamiętać, że często koszona i dobrze nawodniona trawa żyje dłużej i rozwija się dużo lepiej. Nie należy skracać trawnika zbyt krótko, ponieważ pozbawiamy go wtedy składników odżywczych. Trawa powinna być tak koszona, aby zapobiec nadmiernemu rozrostowi wszelkich organizmów roślinnych oraz żeby wzmacniana była jej darń. Pozwala to zapobiec rozwojowi chwastów i innych niechcianych organizmów. Jeżeli, więc będziecie stosować się do wyżej wymienionych rad to Wasz trawnik powinien być długo piękny i zielony. Inaczej sprawa będzie się miała, gdy będziecie przesadzać z koszeniem i nadmiernym nawadnianiem swojego trawnika. Wtedy zamiast ładnego zielonego dywanu na Waszej działce powstanie bagno, którego bardzo trudno będzie się pozbyć.

Gdzie toczyło się ogrodowe życie towarzyskie?

Gdzie toczyło się ogrodowe życie towarzyskie?

Otaczające wielkie rezydencje ogrody były nie tylko estetycznym uzupełnieniem pałacu, ale również miejscem spotkań i zabaw towarzyskich. Poza kompozycjami roślinno-kwiatowymi każdy bogaty ogród mieścił w sobie różnego rodzaju budynki, których funkcja nie musiała być jedynie dekoracyjna. Bywało, że to do ich wnętrz przenosiło się życie towarzyskie (zwłaszcza w sytuacjach, gdy wędrujących po rozległym parku gości zaskoczył deszcz lub przenikliwy chłód). Bardzo interesującym elementem architektonicznym ogrodu była oranżeria – miejsce zwyczajowo przystosowane do przechowywania i hodowli egzotycznych, sprowadzonych zwykle z gorącego klimatu roślin (należały do nich głównie pomarańcze, cytryny, jaśminy, wawrzyny, mirty oraz róże). Był to budynek parterowy, wolnostojący lub połączony z pałacem poprzez taras. Posiadał wysokie i szerokie okna, zwłaszcza w ścianie południowej; nierzadko też posiadał szklany dach (aby słońce stale ogrzewało rośliny). W czasie chłodnych części roku oranżeria pełniła rolę ogrodu zimowego. Inną budowlą ogrodową był belweder, wyposażony w taras widokowy, zorientowany na malownicze przestrzenie (lokowano go zwykle na skarpach i wzgórzach). W parku można było ponadto znaleźć schronienie w altanie – małemu budyneczkowi o ażurowych ścianach, które zwykle porastały kwitnące rośliny.

Jak stworzyć nastrój wsi w miejskim ogrodzie

Jak stworzyć nastrój wsi w miejskim ogrodzie

Jeżeli marzymy za sielskim klimatem wsi możemy przy odrobinie wysiłku zaprojektować ogród w tym stylu. Charakterystyczna cechą wiejskich ogrodów jest fakt, iż nic nie jest ułożone względem planu, a poszczególne rośliny zdają się nie podlegać żadnym schematom architektury krajobrazu. W rzeczywistości typowy wiejski ogród jest dobrze funkcjonującym połączeniem różnych gatunków roślinności. Nie może tutaj zabraknąć kwiatów, które nie muszą być sadzone z zachowaniem wytyczonych granic, krzewów, również owocowych oraz drzew. Wiejski ogród będzie idealny, jako otoczenie domu z dużą i przestronną werandą, na której nie może zabraknąć stylowych mebli ogrodowych. Na takiej werandzie często ustawiamy donice z kwiatami oraz pojemniki z ziołami. Chcąc dokładnie odwzorować wiejski ogród możemy pokusić się o wykopanie studni, jeżeli okaże się, że niestety na naszym terenie nie mamy dostępu do wód gruntowych zawsze możemy zakupić atrapę studni, która doskonale nada wyrazu otoczeniu. Przeważnie z wiejskim ogrodem kojarzą się kamienne ścieżki, które łatwo utworzymy wkopując w ziemie płaskie kamienie. Jeżeli dysponujemy wystarczającą ilością przestrzeni możemy pokusić się o stworzenie małego sadu, wydzielenie miejsca pod uprawę malin i porzeczek oraz np. truskawek. Warto pomyśleć o obsadzeniu ściany, albo werandy winogronem lub dzikim winem.

Przydomowy ogród – dekoracja i funkcjonalność?

Przydomowy ogród - dekoracja i funkcjonalność?

Ogrody przy nowych domach jednorodzinnych najczęściej stanowią estetyczny dodatek do zabudowań oraz pewien rodzaj kompozycyjnego uzupełnienia. Współczesne trendy nakazują kupowanie działek w terenach całkowicie pozbawionych roślinności, dzięki czemu można na swój własny sposób kształtować otoczenie i nie być uzależnionym od już istniejącej roślinności. Inna opcją, znacznie prostszą i mniej problematyczną jest wybór działki zadrzewionej, gdzie wystarczy umiejscowić domek i korzystać z już istniejącej roślinności, jednak zazwyczaj nie jest to obszar o jakimkolwiek stopniu uporządkowania, mało estetyczny. Projektanci od terenów zielonych oferują również planowanie przestrzenne niewielkich obszarów zielonych wokół prywatnych domów jednorodzinnych. Taki ogród musi być zarówno estetyczny, czyli tworzyć jakąś składną kompozycyjną całość, a zarazem powinien tez być funkcjonalny. Mieszkając w domu i pracując zawodowo nie dysponuje się dużą ilością czasu na porządkowanie i uprawianie ogrodu, dlatego powinien on być tak zaprojektowany, aby wymagał jedynie okresowego skoszenia trawy i zgrabienia liści w okresie jesiennym. Jeśli projekt obejmuje oczko wodne powinno ono być tak pomyślane, aby nie gromadziło wszystkich roślinnych odpadów z całego ogrodu. Butwiejące szczątki staną się przyczyną wielu problemów.

Żywopłoty własnej roboty

Żywopłoty własnej roboty

Styczeń jest najlepszym terminem na przygotowanie zrazów, z których mają powstać sadzonki żywopłotu. Najczęściej przygotowuje się je z pędów ligustru. Wybiera się do tego zdrowe gałązki średnicy około pięciu milimetrów. Tnie się je na odcinki długości około dwunastu – piętnastu centymetrów i wiąże w pęczki po kilkanaście sztuk. Podczas tych zabiegów należy pamiętać o zachowaniu kierunku góra – dół. Tak przygotowany materiał dołujemy. Zabieg ten związany jest z wykopaniem jamy w ziemi. Do niej składa się zrazy dolną końcówką do dołu. Powinny być ułożone w pojedynczej warstwie. Następnie zasypujemy ziemią. Nie wolno wykonywać zrazów, kiedy pędy pokryte są lodem. Składowanie ich skończyłoby się zagniciem. W takim stanie zrazy powinny czekać do cieplejszych dni. W okolicach marca, przy sprzyjającej pogodzie można skontrolować ich stan i zająć się ich wysadzaniem do rozsadnika. Samodzielne przygotowanie sadzonek daje możliwość zaoszczędzenia na zakupie rozsad, ale też niewymierną satysfakcję. Po rozsadzeniu sadzonek w gruncie w następnym roku możemy przenieść w miejsce przeznaczenia okazy, które są najzdrowsze i najlepiej rosną. Dzięki temu w żywopłocie nie będzie pustych przestrzeni i większa będzie szansa na to, że uzyskamy żywopłot o wymarzonym kształcie. Ostatecznie, jeśli nie osiągniemy zadowalających efektów, zawsze można zakupić gotowe sadzonki w sklepie ogrodniczym, których na Śląsku mamy pod dostatkiem…